Strony

poniedziałek

W drodze.


- no, mówisz, że Ci nic nie kupuję. Co chcesz żebym Ci kupił?
- pierścionek.
- a z takich rzeczy, co są na stacji benzynowej?


czwartek

"Przez długie dekady Kuba nie przyczepiał się do Ninel, wygasł i skurczył się do rozmiaru bolesnego powidoku, założycielskiego kłamstwa, na którym buduje się doroslość, osobność, samoświadomość. (Każdy ukrywa takie kłamstwo)".

I. Karpowicz, Ości

wtorek

Kiedy znikam.

- Nie lubisz farbować mi włosów.
- Lubię. Jeśli istniejesz tylko wtedy, kiedy na ciebie patrzę, to lubię. Bo jak farbuję, to patrzę.


piątek

Mikromy.

W porannej kuchni znalazłam: kieliszek z mlekiem, kawałek ciasta z wydłubaną kruszonką, mango z  centymetrowym ubytkiem. Strategia wyjadania po kawałeczku, polityka życia na milimetry, albo zwykłe dziwactwo.





poniedziałek

Rozliczenia

- Ile mnie lubisz?
- 15.
- Ostatnio było 25...
- Tak, było 25 w skali do 20. A teraz 15 w skali do 8 i pół.