Strony

wtorek

Kiedy znikam.

- Nie lubisz farbować mi włosów.
- Lubię. Jeśli istniejesz tylko wtedy, kiedy na ciebie patrzę, to lubię. Bo jak farbuję, to patrzę.


piątek

Mikromy.

W porannej kuchni znalazłam: kieliszek z mlekiem, kawałek ciasta z wydłubaną kruszonką, mango z  centymetrowym ubytkiem. Strategia wyjadania po kawałeczku, polityka życia na milimetry, albo zwykłe dziwactwo.





poniedziałek

Rozliczenia

- Ile mnie lubisz?
- 15.
- Ostatnio było 25...
- Tak, było 25 w skali do 20. A teraz 15 w skali do 8 i pół.


środa

Brian Patten 

Rzeczy nieważne

Co koty pamiętają z dni?

Pamiętają, jak wraca się z zimna,
i miejsce najcieplejsze, i gdzie dostają jeść.
I gdzie zadano im ból, pamiętają wrogów, 
nerwowość ptaków, ciepłe opary ziemi,
użyteczność kurzu.
Pamiętają skrzypienie łóżka, krok właściciela, 
smak ryby, cudowną śmietanę.
Koty pamiętają z dni to, co ważne.
Wspomnieniom bez wartości pozwalają odejść
i zapadają w sen mocniejszy niż my, 
którym pęka serce, bo pamiętamy
tyle rzeczy nieważnych.

(tłum. P. Sommer)


czwartek

Czatujemy. Lunchtime w "Spółdzielni"

A: umrze w Spółdzielni
     będziesz miał dożywotni voucher jak odbierzesz moje zwłoki.
B: dlaczego umrze? mogę przyjść.
A: bo nie pisze.
     nie no, już będą zwłoki
     a właściwie zwłoczki, malutkie jak chitynowy pancerzyk żuka
     co wysechł na słońcu.
     to będę ja. jakbyś takie coś znalazł, to zabierz i posadź mnie na polu kukurydzy.
     (poza tym jestem dzisiaj brzydalem)
B: do której będziesz tam w formie żuka lub innej ?